2 listopada 2011

Pampuchy


Mięciutkie, puszyste drożdżowe bułeczki, przyrządzane na parze. Najlepsze są świeże, ale można odgrzewać w mikrofalówce. Polecam ze śmietaną i cukrem lub z dodatkiem owoców. Receptura pochodzi od mojej babci, której pomagaliśmy w przygotowaniu klusek.


Składniki:
·         50 g drożdży
·         6 łyżek oleju
·         1 kg mąki
·         2 łyżki cukru
·         2 żółtka + jedno całe jajko
·         Mleko (nie podaję konkretnej ilości, potrzeba go tyle żeby zarobić gładkie ciasto, najlepiej dolewać stopniowo)


Drożdże rozkruszyć i wymieszać z cukrem, zostawić na chwilę, żeby drożdże się rozpuściły. Do mąki dodać olej, roztrzepane żółtka i jajko, drożdże, stopniowo dolewać mleko i wyrabiać gładkie ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość. Z ciasta formować niewielkie kluski, można oprószyć ręce mąką żeby było łatwiej. Układać na czystej ściereczce, zostawić je na około 10 – 15 minut, żeby jeszcze trochę podrosły. Na garnku z gotującą wodą ułożyć gęste, płaskie sitko lub zawiązać ściereczkę/gazę. Układać kluski, parować pod przykryciem około 10 minut. 


Smacznego!

4 komentarze:

  1. Jej, jak ja dawno nie jadlam pampuchow! Moja Mama serwowala je z ciemnym, gulaszowym sosem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pampuchy. Od momentu gdy zrobiłam je sama w domu już nigdy nie sięgnęłam po te gotowe...pyszne. Tak trudno się oprzeć kolejnym porcjom...;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie urocze, chetnie sprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochani to jest pyszne, jedząc je zapominamy o odchudzaniu, bo mamy ochotę na następną.

    OdpowiedzUsuń